Pierwsze miesiące prowadzenia firmy to zwykle okres, kiedy przychody są niepewne, a koszty — bardzo realne. Ustawodawca wyszedł naprzeciw nowym przedsiębiorcom, wprowadzając w 2018 roku ulgę na start. Brzmi obiecująco, ale diabeł tkwi w szczegółach.
Na czym polega ulga na start?
Ulga na start to zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe) oraz składek na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy. Zwolnienie trwa przez pierwsze 6 pełnych miesięcy kalendarzowych od dnia podjęcia działalności gospodarczej.
Uwaga na słowo "pełnych". Jeśli rozpoczniesz działalność 15 marca, to marzec się nie liczy — ulga obejmuje kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. Jeśli zaczniesz 1 marca — marzec się liczy. Ta drobna różnica może kosztować lub zaoszczędzić ponad 1 700 zł.
Kto może skorzystać z ulgi na start?
Z ulgi korzysta osoba fizyczna, która podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy (5 lat) od dnia ostatniego zawieszenia lub zakończenia działalności. Dodatkowo nie może wykonywać na rzecz byłego pracodawcy tych samych czynności, które wykonywała u niego w roku rozpoczęcia działalności lub w roku poprzednim.
Ten ostatni warunek ma zapobiegać tzw. "samozatrudnieniu" — sytuacji, gdy pracownik przechodzi na B2B u tego samego pracodawcy wyłącznie dla korzyści podatkowych i składkowych. ZUS weryfikuje to podczas kontroli i naliczy zaległe składki, jeśli uzna, że warunek nie został spełniony.
Ile oszczędzasz dzięki uldze na start?
Przez 6 miesięcy nie płacisz składek społecznych, które przy pełnym ZUS wynoszą ok. 1 773 zł miesięcznie. Oszczędność to zatem ok. 10 638 zł w skali półrocza. Musisz natomiast opłacać składkę zdrowotną — w 2026 roku minimum ok. 420 zł miesięcznie (zależy od formy opodatkowania i dochodu).
Rejestracja w ZUS odbywa się na formularzu ZUS ZZA (sam zdrowotny) z kodem tytułu ubezpieczenia 05 40. Po zakończeniu ulgi — wyrejestrowujesz się z kodem 05 40 i rejestrujesz ponownie z kodem 05 10 (preferencyjny ZUS) lub 05 10 xx (pełny ZUS).
Co po zakończeniu ulgi na start?
Po 6 miesiącach przechodzisz na preferencyjny ZUS — przez kolejne 24 miesiące płacisz składki od 30% minimalnego wynagrodzenia (ok. 476 zł miesięcznie w 2026). Łącznie masz więc 30 miesięcy obniżonych składek: 6 miesięcy ulgi na start + 24 miesiące preferencyjnego ZUS.
Po wyczerpaniu preferencji przechodzisz na pełny ZUS (ok. 1 773 zł/mies.) lub kwalifikujesz się do Małego ZUS Plus — ale to oddzielna historia.
Wady ulgi na start
Przez 6 miesięcy nie odkładasz na emeryturę i rentę. Okres ulgi na start nie jest okresem składkowym — nie liczy się do stażu emerytalnego. Nie masz też prawa do zasiłku chorobowego, macierzyńskiego ani świadczenia rehabilitacyjnego. Jeśli zachorujesz w tym okresie — nie dostajesz nic z ZUS.
Dla osób planujących ciążę lub mających problemy zdrowotne ulga na start może być ryzykowna. Można z niej zrezygnować w dowolnym momencie i przejść na preferencyjny ZUS ze składką chorobową — wystarczy zmienić zgłoszenie w ZUS.
Ulga na start a umowa zlecenie
Jeśli oprócz działalności masz umowę zlecenie — sytuacja się komplikuje. Zlecenie z wynagrodzeniem równym lub wyższym niż minimalne obejmuje Cię obowiązkowymi ubezpieczeniami z tego tytułu. Ulga na start działa nadal na działalność, ale ze zlecenia odprowadzasz składki normalnie. Szczegóły warto skonsultować z oddziałem ZUS lub doradcą podatkowym.
Jak zgłosić ulgę na start?
Samego "zgłoszenia ulgi" nie ma — po prostu rejestrujesz działalność w CEIDG i przy zgłoszeniu do ZUS wybierasz formularz ZZA z kodem 05 40. System CEIDG automatycznie wysyła dane do ZUS. Możesz to zrobić online na biznes.gov.pl lub osobiście w urzędzie miasta/gminy.
Nie musisz składać żadnych dodatkowych wniosków o ulgę na start — przysługuje z mocy prawa. ZUS może jednak w trakcie kontroli zweryfikować, czy spełniasz warunki.